Słabsza pierwsza połowa zdecydowała o remisie 2:2 z Włókniarzem Pabianice. Zwycięstwo notują za to rezerwy (zdj. epainfo.pl).

Tym razem za opis meczu posłuży relacja z portalu zyciepabianic.pl

"Pierwsza połowa w wykonaniu „zielonych” była najlepszą w tym sezonie. W 6. minucie główkował Sebastian Dresler, ale piłka tylko spadła na górną siatkę. Chwilę później Adrian Olejnik czujnie złapał piłkę lecącą tuż przy słupku. W 14. minucie Grzegorz Gorący podał do Piotra Maślakiewicza, który wbiegł w pole karne i zagrał na prawą stronę do Tomasza  Sęczka. Pierwszy strzał „Sęka” bramkarz obronił, ale przy dobitce piłka odbiła się od słupka i wturlała się do bramki. Szansę na 2:0 mieli Gorący (strzał obok bramki) i Sęczek (strzał zablokowany), ale wykorzystał ją dopiero Jakub Dobroszek. W 26. minucie wpadł w pole karne i niezwykle precyzyjnym strzałem w lewy dolny róg podwyższył wynik meczu.

W 30. minucie goście zdobyli pierwszą bramkę. Najpierw Włókniarza uratowała poprzeczka, ale wobec dobitki Różyckiego nasi byli już bezradni. W doliczonym czasie gry Maślakiewicz sfaulował rywala w polu karnym, na szczęście Olejnik obronił „jedenastkę” egzekwowaną przez Różyckiego.

Po zmianie stron warunki gry dyktował Zawisza. Najpierw piłka przeszła wzdłuż naszej linii bramkowej, a potem po centrze wybił ją z bramki Adrian Potrzebowski. W 62. minucie nie mieliśmy już tyle szczęścia i Różycki uderzeniem z 16. metrów wyrównał. Potem kilka razy dobrze w bramce spisał się Olejnik. W końcówce świetną okazję na zdobycia gola miał Adrian Pędziwiatr, lecz uderzył zbyt lekko i bramkarz chwycił piłkę."

Już za tydzień czeka nas bardzo ciekawy pojedynek z GKS-em Ksawerów. Zapraszamy wszystkich na nasz stadion!!

Włókniarz Pabianice – Zawisza Rzgów 2:2 (2:1)

Gole: Sęczek 14., Dobroszek 26. – Różycki 30., 62.


Ważne zwycięstwo zanotowali za to zawodnicy rezerw Zawiszy. Na mecz do zajmującego przedostatnie miejsce w tabeli Orła Kazimierz pojechali oni bez nominalnego bramkarza!! Na szczęście umiejętności czysto piłkarskie były po naszej stronie i po ciężkim boju udało się to spotkanie wygrać 4:3. Dzięki tej wygranej nasza sytuacja w tabeli uległa minimalnej poprawie. W następnej kolejce na własnym boisku podejmiemy wyprzedzającego nas o 1 oczko Orła Piątkowisko, będzie zatem realna szansa na kolejny awans w tabeli i poprawę zdobyczy punktowej.

Orzeł Kazimierz - Zawisza II Rzgów 3:4